Kim jestem, i co tu właściwie będzie?

Jestem Kuba, mam 21 lat, i pochodzę z okolic Rzeszowa. Jestem na III roku Informatyki, i studiuję na jednej z Rzeszowskich uczelni. Ten blog został założony, ponieważ postanowiłem spróbować swoich sił w konkursie „Daj Się Poznać” organizowanym przez Macieja Aniserowicza, autora jednego ze słynnych blogów programistycznych DevStyle. Zainteresowanie konkursem jest spore, więc mam nadzieję, że powstanie sporo innych ciekawych blogów. Wymagane jest publikowanie dwóch wpisów tygodniowo, co jest nie lada wyzwaniem dla kogoś, kto nigdy jeszcze nie prowadził bloga (no dobra, coś tam próbowałem Uśmiech).

 

Co spróbuję zrobić?

Długo szukałem pomysłu na to, co chciałbym zrobić w ramach konkursu, zależało mi na tym, aby nie kopiować czegoś co już istnieje, a istnieje już na prawdę dużo, a z każdą kolejną edycją takich konkursów jak ten, coraz trudniej o coś, na co jeszcze nikt inny nie wpadł. Pomysłem agregator materiałów do nauki, który może być używany przez studentów i uczniów. Do tego celu służą nam teraz grupy na Facebooku, współdzielone foldery na Google Drive, grupowe konta e-mailowe itp. Wszystkie te opcje mają swoje plusy i minusy, i w tym momencie nie ma nic dedykowanego do takich zastosowań (albo ja na to nie natrafiłem). Docelowo ma to być aplikacja webowa, w tym momencie nie planuję tworzyć aplikacji pod systemy mobilne, ale postaram się, aby wersja webowa była przyjemna w użytkowaniu nawet na małych ekranach.

 

Technologie

Część serwerowa będzie napisana w oparciu o język Java, framework Spring, natomiast do stworzenia klienta webowego, postaram się wykorzystać AngularJS 2.

 

Koncepcja

W tej sekcji postaram się opisać, jak to ma właściwie działać. W aplikacji rejestruje się grupa studentów uczęszczająca na jeden kierunek studiów, na jeden rocznik, na jednej uczelni np. cały trzeci rok informatyki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jedna z osób wprowadza do aplikacji cały plan zajęć, i aplikacja wiedząc do jakich specjalizacji , grup ćwiczeniowych , grup laboratoryjnych przynależą studenci, generuje każdemu osobisty plan zajęć. Każdy może modyfikować swój plan np. kiedy ktoś jest zwolniony z jakiegoś przedmiotu, może go usunąć, a kiedy musi chodzić na przedmiot z rocznika wyżej bo ma awans, może go sobie dodać. Widok osobistego planu zajęć jest głównym widokiem aplikacji dostępnym po zalogowaniu, tak jak na facebooku głównym widokiem jest nasza tablica, a na Snapchacie obraz z naszej kamery. Po kliknięciu na dowolny przedmiot jaki znajduje się w naszym planie zajęć, pojawiają się wszelkie dostępne materiały, oraz informacje np. e-maile od prowadzących. Każda osoba może dodawać materiały, informacje do przedmiotów jakie ma w swoim osobistym planie, a także wiadomości ogólne dla całych specjalizacji, grup, całego kierunku. Każdy otrzymuje dodane przez innych materiały, informacje dotyczące przedmiotów jakie ma w swoim osobistym planie zajęć. Można dodawać informacje o planowanych kolokwiach, egzaminach, i dodatkowo oznaczać dostępne materiały jako przydatne na określony egzamin/kolokwium. Dzięki temu, w okresie poprzedzającym wydarzenie, zostaną wyróżnione i przesunięte na wierzch.

 

W czym to ma być lepsze od tego co mamy?

Tak jak wyżej napisałem, to nie ma być żaden klon tego co już jest, choć mogłoby się tak wydawać. Wydaje się, że ma to dużo wspólnego z Facebookiem, bo każdy przedmiot ma mieć swoją tablicę z informacjami, materiałami, tak jak Facebook ma tablicę dla każdej grupy, fanpage, profilu. Jednakże aplikacja będzie miała wiele różnic w filozofii działania, relacja tej aplikacji z Facebookiem będzie jak relacja Facebooka ze Snapchatem. Niby można tam robić to samo, ale nie do końca, bo Snapchat do pewnych rzeczy nadaje się lepiej. Dokładnie tak samo ma być tutaj. Chciałbym aby w pewnej wąskiej grupie zastosowań, aplikacja spełniała swoją rolę lepiej, niż robi to Facebook.

 

A co jest nie tak z Facebookiem?

Sytuacja niżej opisana jest sytuacją z życia wziętą:

1. Facebook nie wymusza utrzymania porządku.

Pewien wykładowca miał co tydzień zajęcia ze swojego przedmiotu.Zapowiedział, że po każdych zajęciach będzie udostępniał materiały z wykładu wysyłając je pewnej osobie, która miała przekazać je innym. Robiła to za pomocą Facebooka. A wyglądało to tak:

screen1

Wiele postów niżej…

screen2

Znowu wiele postów niżej…

screen3

I takich postów jest tam jeszcze trochę, i odstępy między nimi są spore. Pewnego dnia zostało zapowiedziane kolokwium ze wszystkich tych materiałów. Chcąc pobrać je wszystkie, trzeba było przewijać całą grupę, i wyłapywać posty z materiałami. Tak, wiem że problemu by nie było, gdyby to było wrzucone na dysku Google w jednym folderze, no ale niestety, było tak a nie inaczej. Jasne, że możemy użyć wyszukiwarki na Facebooku, np. wpisując “cz8” elegancko znajduje mi plik z częścią ósmą, wpisując “cz7” dostaję plik z częścią siódmą, ale co z tą trzecią sytuacją? Wykładowca postanowił spakować część piątą i szóstą w pliku zip, i nie znajdę tego ani pod zapytaniem “cz5” ani “cz6”. Jak ja chciałbym to rozwiązać? Zwyczajnie wymuszając utrzymanie porządku, a dokładniej, robiąc to za pomocą #HashTagów (dlatego nazwa HashBoard). Tutaj, każdy przedmiot miałby swój HashTag, np. #MED, każda grupa np. #lab1, ogół studentów np. #wszyscy, oraz kazde kolokwium, egzamin itp. Każdy post musi zawierać co najmniej jeden z rozpoznawanych przez aplikację #HashTagów, czyli wszystkie te posty musiałyby być otagowane np. #MED aby dało się je wstawić. Ten jeden hashtag posłuży nam do dwóch celów: pierwszy z nich to identyfikacja grupy odbiorców, odbiorcami są tylko Ci, którzy mają ten przedmiot w swoim planie zajęć, oraz po drugie: te posty mają się znaleźć na tablicy dokładnie tego przedmiotu. Czyli hashtagi służą segregacji, i identyfikacji odbiorców. Oczywiście, aby dodatkowo oddzielić od siebie np. materiały od ważnych informacji np. o odwołaniu konkretnych zajęć, można wprowadzić kolejne hashtagi np. #materiały, #info. Wydaje się, że dodawanie tylu hashtagów do jednego posta jest uciążliwe, ale gdy doda się np. podpowiadanie podczas wpisywania, albo dodawanie często używanych tagów za pomocą kliknięcia, to już takie uciążliwe nie jest, staje się jednak naprawdę fajnym sposobem segregacji treści. Dodatkowo, można w ten sposób definiować priorytet definiując np. tag #uwaga albo #ważne. Dzięki temu, wystarczy że zapamiętam, że poszukiwana informacja była otagowana jako #ważne, i już można szybko do niej dotrzeć wpisując ten tag do wyszukiwarki, i otrzymując wszystko co istotne w jednym miejscu. Jest to ogólny zarys, i nie wykluczone, że zostanie dopracowany.

2. Konieczność zapisania się do kilku grup

Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale np. ja studiuję na jednej uczelni jeden kierunek, a jestem zapisany do czterech (!) grup z nim związanych na Facebooku, a to nie są wszystkie, bo wiem że istnieje ich więcej, tyle że mnie tam nie ma. Screen który to potwierdza:

screen4

Dzięki temu, czasami nie wiadomo, gdzie czego szukać, bo nie pamiętam czy to było na grupie ogólnej, czy może na mojej grupie specjalizacyjnej.

Jak chcę to rozwiązać? Otóż przy takim podejściu sprawa rozwiązuje się sama. W momencie kiedy o grupie odbiorców decyduje otagowanie, nie ma już potrzeby tworzenia takich grup, ponieważ wiadomości same idą do osób do których powinny, wystarczy pilnować tagów, a będzie to robić aplikacja, która nie przepuści niczego, co nie będzie miało tagu oznaczającego grupę odbiorców. I wszyscy będą zapisani w jednym miejscu.

3. Wyszukiwarka

Wiadomo, że na Facebooku istnieje taka jedna, duża wyszukiwarka u samej góry. I ma ona ściśle określone przeznaczenie:  wyszukuje osoby, strony, grupy i miejsca. Istnieje jeszcze jedna, służąca do wyszukania czegoś w grupie. Można tam wpisać słowo kluczowe, takie jak np. “cz8” albo osobę która dodawała posty. Ta wyszukiwarka nie jest jakoś szczególnie wyeksponowana, i na początku jej nie zauważyłem, dowiedziałem się od wujka Google, że istnieje. No i okazało się, że nie da się wyszukiwać postów np. z konkretnego miesiąca, gdy np. szukam czegoś dodanego pół roku temu. Jeśli nie pamiętam ani żadnych słów, ani kto był autorem, to muszę przewinąć pół roku różnych postów. U mnie będzie możliwość znalezienia czegoś, o czym wiemy kiedy zostało dodane.

 

Hipotetyczne korzyści z powstania aplikacji mobilnej

Tak jak mówiłem, na razie tego nie planuję, ze względu na brak czasu, ale gdyby powstała, to mogłoby dać trochę dodatkowych korzyści, np. łatwy dostęp do materiałów skojarzonych z danym egzaminem ze smartfona kiedy właśnie jedziemy na uczelnię, i chcemy coś jeszcze powtórzyć, albo można wprowadzić Hashtag #Pilne który spowoduje, że wszyscy odbiorcy otrzymają sygnał dźwiękowy i wibrację w telefonie, aby jak najszybciej przeczytali daną informację.

 

Zakończenie

Dziękuję tym, którzy dotrwali do końca, nie mam pojęcia, czy zdążę to zrealizować do końca, i nie mam pojęcia, czy wytrwam w tym blogowaniu przez 10 tygodni. Mam nadzieję, że się uda.

Reklamy

3 thoughts on “Kim jestem, i co tu właściwie będzie?

  1. Hej! Myślę, ze ciekawy projekt wymyśliłeś, tylko np. co do pobrania wszystkich plików z grupy, to wystarczy wejsć w „Pliki” i tam masz wszystko wrzucone, choć z drugiej strony tam nie ma np. linków do dropboxa czy dysku google. U mnie nie ma raczej problemu ze z szukaniem odpowiednich materiałów, cały mój ork (a też jestem na 3 roku informatyki) ma jedną grupę i mamy też swoje wewnętrzne tagi do każdego przedmiotu, np. #WMI_ANI2 #WMI_Nowak (WMI – to skrót od nazwy wydziału, a ANI2 to analiza matematyczna 2, czasem nazwisko prowadzącego) i raczej większosć tego się trzyma (zdarza sie pominąć samo „WMI”). Jednak myślę, że w Twoim projekcie porządek będzie już narzucony z góry (kiedy to u nas była to kwestia umówienia się).

    Powodzenia z projektem, na pewno będę śledzić, bo takie projekty mnie interesują, mam też styczność z technologią, którą wybrałeś, i no będę tez korzystać z Angulara 2 w swoim projekcie w ramach konkursu DSP17.

    Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s